Kot na usługach premiera

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zatrudnił kota

1 z 7Premier zatrudnił go do zadań specjalnych - zdjęcia

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

(ked)

2 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

3 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

4 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

5 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

6 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

7 z 7Kot na usługach premiera

Obraz
© AFP

Oto on - nowy pracownik premiera! Nie, to nie pomyłka. Premier Wielkiej Brytanii w swojej rezydencji na Downing Street zatrudnił kota o imieniu Larry. Zadaniem kota będzie wyłapywanie myszy i szczurów, jakie w ostatnim czasie rozpanoszyły się w domu szefa rządu. Decyzję o sprowadzeniu zwierzęcia podjęto, gdy w czasie kilku wystąpień premiera na żywo pracownicy zauważyli przebiegające po pomieszczeniu gryzonie. Kot został przywieziony ze schroniska dla psów i kotów w londyńskiej dzielnicy Battersea.

(ked)

Wybrane dla Ciebie