Były prezes Unii Polityki Realnej deklaruje, że decyzję podejmie w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Twierdzi, że na pewno wystartuje w jakichś wyborach, ale nie wie jeszcze, czy będą to wybory do Senatu, czy może czerwcowe wybory do Parlamentu Europejskiego. Podkreśla, że wolałby Senat - pisze dziennik.
Choć pozostali członkowie UPR i popierającego ją Forum Polskiego twierdzą, że kandydata na senatora wyznaczyć muszą władze krajowe partii, jeden z nich zapewniał gazetę, że ten start jest już przesądzony.
Jeśli rzeczywiście tak się stanie, będzie to trzeci start byłego szefa UPR z Wrocławia. Korwin-Mikke o mandat senatora zabiegał z tego terenu w 1989 i 2001 r. Za każdym razem bezskutecznie - przypomina "SP-GW". (PAP)