Kontrowersyjny mur

O tym murze mówi dziś cała Warszawa

1 z 6O tym murze mówi dziś cała Warszawa - zdjęcia

Obraz
© PAP

Legendarna ściana Toru Służewieckiego, którą od lat zdobiło graffiti, miała się zmienić w gigantyczną reklamę. Po protestach wstrzymano prace nad zamalowaniem graffiti i umieszczeniem na murze reklamy. Okazało się jednak, że to nie koniec kontrowersji.

(ib)

2 z 6Graffiti czy reklama?

Obraz
© PAP

Betonowy mur, który ogradza teren Toru Służewieckiego od strony ul. Puławskiej już w latach 90. zaczął służyć jako "płótno" grafficiarzom. Nazywany bywa nawet "Hall of Fame" - legalnie tworzą tam swoje prace najlepsi polscy artyści. W sobotę mur został ogrodzony i zaczął być zamalowywany na czarno. Jak się okazało, na murze miała znaleźć się reklama firmy Adidas.

3 z 6Graffiti czy reklama?

Obraz
© PAP

Decyzja o zamalowaniu graffiti wywołała burzę w internecie. W serwisie społecznościowym Facebook powstał profil "Adisucks", zrzeszający przeciwników pomysłu.

Przeciwnicy zamalowywania graffiti ogłosili bojkot produktów Adidas. "Nie przykładaj ręki do śmierci miejsca, które jest częścią naszej historii. Miejsca do którego przyjeżdżali artyści z całego świata, aby umieścić za własne pieniądze swoją pracę" - napisali na profilu "Adisucks".

Zamalowywanie muru na czarno przerwano.

4 z 6Graffiti czy reklama?

Obraz
© PAP

W cytowanym przez media oświadczeniu w sprawie muru na Służewcu, firma Adidas napisała, że reprezentujący ją "dom mediowy otrzymał ofertę wykorzystania Muru Służewieckiego jako powierzchni reklamowej".

"Potraktowaliśmy to jako szansę dla uczczenia sztuki ulicy w formie graffiti i street art. Mieliśmy najlepsze intencje, aby zwrócić uwagę na jej wyjątkowość, bez niszczenia dorobku" - czytamy w oświadczeniu.

5 z 6Graffiti czy reklama?

Obraz
© PAP

"Jesteśmy firmą, która na bieżąco śledzi opinie i działa w sposób odpowiedzialny, więc podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu prac nad projektem, aby z rozwagą zweryfikować podjęte działania oraz dalsze kroki" - oświadczyła firma Adidas.

6 z 6Graffiti czy reklama?

Obraz
© PAP

Totalizator Sportowy zamieścił na swojej stronie oświadczenie, w którym pisze, że "Spółka nie jest ani stroną, ani beneficjentem działań prowadzonych przez dom mediowy na rzecz firmy odzieżowej Adidas".

"Z całą mocą podkreślam, że z tytułu aktywności reprezentującego firmę Adidas domu mediowego Totalizator Sportowy nie otrzymał ani nie otrzyma żadnego wynagrodzenia" - napisał w oświadczeniu Piotr Gawron, rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego.

"Okalający Tor Wyścigów Konnych mur od lat jest traktowany jako przestrzeń publiczna, na której obowiązuje nieformalna akceptacja dla aktywności środowiska grafficiarzy, która w pełni respektujemy, nie wydając formalnych czy nieformalnych zgód lub zezwoleń na tworzenie graffiti" - czytamy w oświadczeniu.

(ib)

Wybrane dla Ciebie
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany