W 2005 roku odsetek takich dzieci może drastycznie zmaleć - alarmuje gazeta. Powód - od 1 stycznia ceny obiadów mogą wzrosnąć z 4 do 10 złotych.
Okazuje się, że samorządy nie będą już miały podstawy prawnej do finansowania stołówek, bo rząd nie przygotował odpowiednich regulacji. W najgorszym przypadku stołówki mogą w ogóle zniknąć ze szkół, bo gdy ceny wzrosną, to na gorący posiłek będzie stać już tylko nielicznych - twierdzi "Gazeta Prawna". (PAP)
Źródło artykułu: 