Konflikt na Ukrainie

Następnym celem Mariupol?

1 z 6Mariupol będzie nastęny?

Obraz
© AFP

Od czasu zdobycia przez separatystów Debalcewe, na Ukrainie regularnie pojawiają się informacje, że następnym celem będzie Mariupol - port nad Morzem Azowskim. Władze Mariupola zapewniają, że są gotowi do ewentualnej obrony.

To półmilionowe miasto otoczone jest licznymi posterunkami ukraińskiego wojska. Front jednak przebiega niedaleko. W położonym około 20 kilometrów od Mariupola Szyrokinem stacjonują prorosyjskie wojska.

Kilka dni temu lider samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko zapowiedział, że jeśli Kijów naruszy porozumienia z Mińska, to podległe mu wojska zaatakują Mariupol.

(WP, PAP, IAR, mg)

2 z 6Kiedy wyschną pola ruszy ofensywa?

Obraz
© AFP

Ukraińcy mieszkający w Mariupolu spodziewają się ataku za "2 lub 3 tygodnie, kiedy podeschną pola". Wtedy będzie mógł po nich przejechać ciężki sprzęt wojskowy.
Mer miasta Jurij Chotłubej jest zdania, że separatyści i rosyjska armia nie odważą się na zaatakowanie miasta, ponieważ "poniosą zbyt duże straty i nie mają wystarczających sił, aby je zdobyć".

3 z 6Mariupol obawia się wojny

Obraz
© AFP

Jednak mieszkańcy Mariupola obawiają się wojny. Z miasta wycofują się wszystkie duże międzynarodowe sieci handlowe. Nic dziwnego. Pod koniec stycznia separatyści wspierani przez rosyjską armię ostrzelali jedną z dzielnic miasta. Zginęło wtedy 30 cywilów, ponad 100 zostało rannych.

4 z 6Porozumienie w Mińsku tylko na papierze?

Obraz
© AFP

Porozumienie w Mińsku - zawarte w połowie lutego przez przywódców Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy - przewiduje rozejm, wycofanie ciężkiej broni, przeprowadzenie do końca roku wyborów w Donbasie, a następnie zamknięcie ukraińsko-rosyjskiej granicy, której odcinków położonych w opanowanych przez separatystów częściach obwodów donieckiego i ługańskiego władze w Kijowie nie kontrolują.

5 z 6Prawie 2 miliardy euro

Obraz
© AFP

W środę Parlament Europejski zgodził się przyznać pomoc dla Ukrainy - 1,8 miliarda euro. Pomoc (w formie pożyczek z budżetu unijnego), na którą składają się wszyscy obywatele UE, w tym Polacy, będzie wypłacana w 2015 i 2016 roku w trzech ratach.

6 z 6Pierwsza rata w maju

Obraz
© AFP

Pierwsza rata z nowego programu wsparcia ma trafić do pogrążonej w kryzysie Ukrainie już w maju. Sytuacja gospodarcza na wschodzie kraju pogarsza się z dnia na dzień. Sama odbudowa infrastruktury w tym regionie zajmie lata i pochłonie miliony euro.

Wybrane dla Ciebie