Komiks o Sonderkommando

To czwarte wydawnictwo oficyny K&L Press z Oświęcimia

1 z 6Dramat ludzi na stronach komiksu - zdjęcia

Obraz
© PAP

Właśnie ukazał się pierwszy komiks historyczny poświęcony Sonderkommando, czyli specjalnej grupie więźniów, którą Niemcy zmuszali do prac przy usuwaniu ciał zgładzonych w komorach gazowych w KL Auschwitz - powiedział Jacek Lech z wydawnictwa K&L Press.

- Komiks historyczny "Nosiciele tajemnicy" opisuje tragiczną historię ludzi zmuszanych do obsługi urządzeń masowej zagłady - komór gazowych i krematoriów. Ukazuje wycinek niezwykle skomplikowanej historii Auschwitz. Jest wyjątkowy nie tylko z uwagi na poruszany temat, ale przede wszystkim ze względu na jego formę i sposób, w jaki prezentuje te niezwykle tragiczne wydarzenia - powiedział Lech.

(PAP/ked)

2 z 6Historie z Oświęcimia opowiedziane w komiksie

Obraz
© PAP

"Nosiciele tajemnicy" ukazują pełne dramatyzmu chwile, które doprowadziły do wybuchu buntu członków Sonderkommando w październiku 1944 roku. Było to największe wystąpienie więźniów w historii obozu. - Zobrazowane są też rozpaczliwe próby informowania świata o dokonywanych zbrodniach, oczekiwanie na pomoc aliantów, która nigdy nie nadeszła, a także indywidualne dramaty i wybory, podejmowane przez więźniów w obliczu śmierci bliskich i własnej - powiedział Piotr Trojański z Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście.

3 z 6Historie z Oświęcimia opowiedziane w komiksie

Obraz
© PAP

Trojański zaznaczył, że fabuła komiksu oparta jest na relacjach nielicznych ocalałych więźniach Sonderkommando, zapiskach zbrodni odnalezionych w pobliżu ruin krematoriów, zeznaniach więźniów i badaniach historyków. - Sprawia to, że komiks ma ogromną wartość źródłową i edukacyjną. To bardzo cenne uzupełnienie i pomoc w nauczaniu o Auschwitz i holokauście w szkole - podkreślił.

4 z 6Historie z Oświęcimia opowiedziane w komiksie

Obraz
© PAP

Zdaniem dyrektora Muzeum Auschwitz, Piotra M.A.Cywińskiego, historia więźniów z Sonderkommando była tragiczna podczas wojny, ale i niezwykle trudna - dla nielicznych, którzy przeżyli - po wojnie. W pierwszym okresie byli traktowani przez część opinii publicznej jako współwinni mordu. Dopiero w ostatnich dekadach przeważyła bardziej obiektywna ocena ich wyjątkowo złej sytuacji w obozie, w której byli zmuszani do nieludzkiej pracy, na skraju nerwowego załamania, przy realnie nieistniejącej szansie na przeżycie, gdyż byli "nosicielami tajemnicy" - powiedział Cywiński.

Historyk z Muzeum Auschwitz, który bada dzieje Sonderkommando, Igor Bartosik, podkreślił, że ukazanie losów tej grupy więźniów jest zadaniem bardzo trudnym i wymagającym olbrzymiej wrażliwości z uwagi na powagę tematu.

5 z 6Historie z Oświęcimia opowiedziane w komiksie

Obraz
© PAP

- Tak historyk, jak i twórca komiksu zajmując się tą tematyką, wchodzą w obszar koszmarnej zbrodni dokonanej przez SS, której skala i charakter przekraczają granice pełnego zrozumienia na dostępnych płaszczyznach poznawczych. Nie należy jednak rezygnować z takiej próby. Można przywołać tutaj słowa członka Sonderkommando, Henryka Mandelbauma, który wielokrotnie powtarzał, że jedyne co możemy dać tym, którzy zginęli w ten okrutny sposób - bezbronnym dzieciom, kobietom, osobom w podeszłym wieku, jak i samym więźniom Sonderkommando - to nasza pamięć. Jeśli twórcy przyświeca idea uczczenia w ten sposób pamięci ofiar, a przy tym zachowuje pełną rzetelność historyczną, to należy przyjrzeć się takiej próbie z uwagą - uważa Bartosik.

6 z 6Historie z Oświęcimia opowiedziane w komiksie

Obraz
© PAP

Jedno z pierwszych Sonderkommand w Auschwitz liczyło 80 więźniów. Niemcy zgładzili ich w sierpniu 1942 roku. W najliczniejszym - na początku lata 1944 roku - było 900 osób, gdy do Birkenau docierały transporty z Żydami węgierskimi. Pod koniec lata 1944 roku Niemcy postanowili sukcesywnie likwidować Sonderkommanda. We wrześniu zamordowali około 200 osób. Pozostali więźniowie zdawali sobie sprawę z zagrożenia; zaplanowali bunt. Doszło do niego 7 października 1944 roku. W walce zginęło około 250 Żydów, wśród nich organizatorzy buntu. Około 200 ocalałych i zatrzymanych rozstrzelano wkrótce potem. Bunt przeżyło 212 więźniów Sonderkommando, obóz przeżyło zaledwie kilkudziesięciu.

Jest to już czwarte wydawnictwo oficyny K&L Press z Oświęcimia w ramach serii "Epizody z Auschwitz". Wcześniejsze komiksy opowiadają o uczuciu, nieudanej ucieczce z obozu i tragicznej śmierci Żydówki Mali Zimetbaum i Polaka Edwarda Galińskiego, o losach rotmistrza Witolda Pileckiego, który dobrowolnie stał się więźniem obozu, by zorganizować w nim ruch oporu, a także o postaci św. Maksymiliana Kolbego, który oddał życie za współwięźnia.

(PAP/ked)

Wybrane dla Ciebie
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w pogrzebie Łukasza Litewki
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w pogrzebie Łukasza Litewki
Polska oddała Aleksandra Butiagina. Ukraina reaguje
Polska oddała Aleksandra Butiagina. Ukraina reaguje
Karol III złamał protokół? Nietypowe powitanie podczas wizyty w USA
Karol III złamał protokół? Nietypowe powitanie podczas wizyty w USA
Cenckiewicz uderza w Kosiniaka-Kamysza. "Większego szkodnika nie było"
Cenckiewicz uderza w Kosiniaka-Kamysza. "Większego szkodnika nie było"
Orban chciał zrezygnować. Wniosek odrzucono
Orban chciał zrezygnować. Wniosek odrzucono
Rodzina Poczobuta w drodze do Polski. On sam chce wrócić na Białoruś
Rodzina Poczobuta w drodze do Polski. On sam chce wrócić na Białoruś
Zwolnił wszystkich jednym mailem. Zaskakująca decyzja Trumpa
Zwolnił wszystkich jednym mailem. Zaskakująca decyzja Trumpa
Mejza w MMA? Media: Rozważa walkę we freak fightach
Mejza w MMA? Media: Rozważa walkę we freak fightach
Andrzej Poczobut został wypuszczony z więzienia [SKRÓT DNIA]
Andrzej Poczobut został wypuszczony z więzienia [SKRÓT DNIA]
Śmiertelny wypadek na A1. Jezdnia w kierunku Łodzi zablokowana
Śmiertelny wypadek na A1. Jezdnia w kierunku Łodzi zablokowana
Nawrocki w Chorwacji. Mówi o "motorze relacji transatlantyckich"
Nawrocki w Chorwacji. Mówi o "motorze relacji transatlantyckich"
Ukraińskie drony uderzyły na Krymie. Celem baza z Iskanderami
Ukraińskie drony uderzyły na Krymie. Celem baza z Iskanderami