WAŻNE
TERAZ

Magiczna granica pękła! Polacy szturmują zbiórkę, WP wspiera akcję

Kolejna burza wokół IPN

Wniosek prokuratora generalnego w sprawie odwołania szefa pionu śledczego IPN Dariusza Gabrela jest sensowny - ocenił doradca prezydenta Tomasz Nałęcz, pytany przez dziennikarzy o stanowisko prezydenta Bronisława Komorowskiego w tej sprawie.

Prokurator generalny Andrzej Seremet skierował taki wniosek do prezydenta Komorowskiego w grudniu 2010 r. Zgodnie z prawem, szefa pionu śledczego odwołuje i powołuje prezydent na wniosek prokuratora generalnego, działającego w porozumieniu z prezesem IPN.

- Kiedy patrzyłem na niektóre śledztwa IPN-u, to narastało we mnie takie przekonanie, które odnalazłem w tym wniosku prokuratora Seremeta, że podejmuje się pewne działania bardzo kosztowne - powiedział w niedzielę PAP Nałęcz.

- Wydaje mi się, że skoro prokurator Seremet dochodzi do takiego wniosku i chciałby, nie zmieniając niczego w merytorycznych działaniach tego pionu, doprowadzić do bardziej racjonalnego wydawania pieniędzy i występuje z takim wnioskiem, to jest to wniosek sensowny - ocenił doradca prezydenta.

Zastrzegł, że nie zna stanowiska prezydenta w tej sprawie. - Nie jestem w stanie poinformować o stanowisku prezydenta. Kieruję się pewną znajomością osoby prezydenta i nie sądzę, żeby tutaj prokurator Seremet napotkał jakąś blokadę z jego strony - powiedział Nałęcz.

Prezydencki doradca o tej sprawie mówił w niedzielę także w programie Radia Zet "Siódmy dzień tygodnia". - Myślę, że tutaj też jest dosyć łatwo przewidzieć stanowisko prezydenta, który też jest zawodowym historykiem - powiedział Nałęcz.

Według medialnych doniesień, Seremet ocenia, że Gabrel źle kieruje pionem śledczym IPN. Ma chodzić o wszczynanie kolejnych kontrowersyjnych dochodzeń, które kosztują olbrzymie pieniądze, a efektów jak na razie nie ma, np. śledztwa w sprawie śmierci gen. Władysława Sikorskiego i jego ekshumację.

41-letni Dariusz Gabrel został szefem pionu śledczego IPN w lutym 2007 r., z powołania premiera Jarosława Kaczyńskiego, w miejsce odwołanego w październiku 2006 r. prof. Witolda Kuleszy. Gabrel w 1992 r. ukończył wydział prawa kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Potem odbył aplikację prokuratorską, pracował w Prokuraturze Rejonowej w Sokółce (podlaskie). W latach 1998-2000 był dyrektorem w MSWiA. Od 2002 r. - prokurator w warszawskim oddziale IPN. Prowadził tam m.in. śledztwa w sprawie uwięzienia w latach 50. prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego oraz wydarzeń radomskich 1976 r. W listopadzie 2006 r. został oddelegowany do centrali pionu śledczego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci
"Chytra baba z Waszyngtonu". Wideo po próbie zamachu hitem sieci
Pokazali nagranie z wyprowadzania Trumpa. Tak działało Secret Service
Pokazali nagranie z wyprowadzania Trumpa. Tak działało Secret Service
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły
"Bezradność świata". Ekspert grzmi po atakach Rosji na Czarnobyl
"Bezradność świata". Ekspert grzmi po atakach Rosji na Czarnobyl
Awaria silnika samolotu w Delhi. Ewakuacja 232 pasażerów, są ranni
Awaria silnika samolotu w Delhi. Ewakuacja 232 pasażerów, są ranni
Klich był na miejscu ataku. "Było kilka strzałów"
Klich był na miejscu ataku. "Było kilka strzałów"
Kaczyński jest bezsilny. Tak ograł go Morawiecki
Kaczyński jest bezsilny. Tak ograł go Morawiecki