Inspektorzy zbadali przesyłkę. W środku szeleszczącego opakowania znaleźli mniejszą paczkę, a w niej kisiel w proszku.
Zaskoczona nadawczyni listu powiedziała inspektorom Sanepidu, że kisiel wysłała znajomemu do Niemiec i na pewno w przesyłce nie było wąglika.