Około godz. 12.00 w pobliżu dworca zderzyły się tu dwa składy lokalnego pociągu. Siła kolizji wypchnęła z torów kilka wagonów, trzy lub cztery wywróciły się.
Na miejsce katastrofy przybyli natychmiast ratownicy Czerwonego Krzyża i straż pożarna. Strażacy musieli uwalniać ludzi, zakleszczonych w poskręcanym żelastwie. Według informacji lokalnych władz, jeszcze godzinę po wypadku osiem osób pozostawało uwięzionych w wagonach.
Od sześciu do siedmiu śmigłowców transportowało rannych do pobliskich szpitali.
Na razie nie podano informacji o przyczynach katastrofy. Zamknięta została szosa krajowa nr 156.