Tym razem przyczyną katastrofy była wina pilota. Śmigła helikoptera uderzyły w linię wysokiego napięcia. Do wypadku doszło w rejonie gór La Botella w pobliżu miasta Petatlan w zachodnim stanie Guerrero.
Poniedziałkowe ataki na policyjne zwiady wzbudziły w Meksyku zaniepokojenie, że miejscowe gangi narkotykowe przejęły od kolumbijskich klanów brutalne metody przemocy. Jedną z opcji dla rządu meksykańskiego pozostaje militaryzacja południowych rejonów kraju.(mp)