SLD przegrało w środę w głosowaniu poprawkę, by w drugiej turze wyboru wójta, czy burmistrza dokonywali radni. Przepadła też forsowana przez SLD koncepcja tak zwanego wariantu australijskiego. Zgodnie z nim jeśli w pierwszej turze żaden z kandydatów nie uzyskałby ponad połowy głosów to wójtem czy burmistrzem miałby zostać ten, który dostał najwięcej głosów ale pod warunkiem, że więcej niż drugi i trzeci kandydat w kolejności razem wzięci.
Natomiast minister spraw wewnętrznych i administracji Krzysztof Janik powiedział po głosowaniu dziennikarzom, że będzie starał się zniechęcać swoich kolegów klubowych do tego, by do propozycji, które SLD przegrało w Sejmie powracać w Senacie. (ej)