Komunistyczna partia od kilkudziesięciu lat stara się ograniczyć ogromny przyrost naturalny w Chinach. Jednak silniejsza jest mająca kilka tysięcy lat tradycja, wedle której im więcej dzieci, tym lepiej, a w każdej rodzinie musi być co najmniej jeden syn.
Dotąd komuniści starali się ograniczyć przyrost naturalny w Chinach za pomocą kar administracyjnych, w tym pieniężnych, nakładanych na rodziny. Wchodząca dziś w życie ustawa była opracowywana przez 23 lata. Jej zapisy kładą nacisk na uświadamianie Chińczykom, że nie należy mieć więcej dzieci niż jedno.(ej)