Jak chronić biznes w sieci ?
W dobie dynamicznie postępującej cyfryzacji, gdzie niemal każdy aspekt działalności gospodarczej opiera się na infrastrukturze IT, wycieki danych przestają być sporadycznym ryzykiem - stają się krytycznym zagadnieniem strategicznym dla zarządów, właścicieli firm i instytucji. Według najnowszych raportów, w Polsce odnotowuje się tysiące incydentów bezpieczeństwa - tylko w 2025 r. zespół CERT Polska odebrał ich ponad 260 tysięcy. To o ponad 150 tys. więcej niż rok wcześniej.
Eksperci nie mają wątpliwości: w cyfrowej gospodarce bezpieczeństwo informacji staje się tak samo istotne jak rentowność operacyjna czy dostęp do kapitału.
"Wycieki danych to tylko jeden z licznych sposobów, przez które cyberprzestępcy pozyskują nasze informacje. Jednak jest to metoda często spotykana, szczególnie w przypadku przedsiębiorstw działających na rynku masowym. Ich skutków nie da się zbagatelizować." - wskazuje Iwona Prószyńska, Kierowniczka Zespołu ds. Strategicznej Komunikacji Cyberbezpieczeństwa w NASK.
Ransomware i phishing w praktyce
Do najczęściej stosowanych przez cyberprzestępców metod ataku należy phishing - oparta na tzw. socjotechnikach metoda wyłudzania danych lub pieniędzy. W wielu przypadkach ataki phishingowe pozwalają przestępcom uzyskać dostęp do infrastruktury firmy lub instytucji, co często prowadzi do bolesnych w skutkach ataków ransomware.
Ransomware działa poprzez zaszyfrowanie krytycznych zasobów IT i wymuszanie okupu, zazwyczaj w kryptowalutach, za przywrócenie dostępu. "Uiszczenie zapłaty nie gwarantuje jednak bezpieczeństwa. Dane mogą zostać sprzedane lub ujawnione, co potęguje szkody" - zwraca uwagę Prószyńska. W 2025 roku zespół CERT Polska odnotował 179 incydentów związanych z atakami ransomware.
Phishing, który jest wciąż jednym z najpopularniejszych zagrożeń, stanowi według niektórych badań aż 97% ataków. Oprócz kampanii masowych obserwujemy działania przestępców precyzyjnie kierowanych na kluczowe osoby w firmach. Cyberoszuści wykorzystują różnorodne narzędzia, w tym sztuczną inteligencję i technologię deep fake, aby symulować twarze i głosy członków zarządu firm. Bardzo powszechne jest także zbieranie informacji o pracownikach działów, np. kadr czy księgowości, a następnie wysyłka fałszywej korespondencji, rzekomo w ich imieniu. Skala strat w przypadku powodzenia takiego ataku może sięgać wielu milionów złotych.
Podkreślenia wymaga fakt, że skuteczna obrona przed tymi rodzajami zagrożeń wymaga kompleksowej strategii obejmującej zarówno nowoczesne technologie zabezpieczeń, jak i systematyczne szkolenia zwiększające świadomość pracowników. Połączenie automatycznych mechanizmów wykrywania zagrożeń i edukacji personelu stanowi dziś fundament skutecznej ochrony biznesu przed cyberprzestępczością.
Sprawdź poziom bezpieczeństwa swojej firmy
Zanim jednak dojdzie do incydentu, przedsiębiorcy mogą dziś skorzystać z dostępnych narzędzi, które pomagają ocenić poziom przygotowania organizacji na zagrożenia cyfrowe. Jednym z nich jest bezpłatna e-usługa dostępna na portalu Biznes.gov.pl, pozwalająca sprawdzić, jak firma radzi sobie w obszarze cyfryzacji i ochrony danych.
Rozwiązanie to działa w formie intuicyjnej diagnozy – przedsiębiorca wypełnia kwestionariusz, który pozwala określić mocne i słabe strony organizacji w obszarze bezpieczeństwa IT. Na tej podstawie generowany jest spersonalizowany raport z rekomendacjami działań, dopasowanymi do specyfiki firmy oraz jej poziomu zaawansowania technologicznego.
Diagnoza dojrzałości cyfrowej i cyberbezpieczeństwa pełni funkcję cyfrowego audytu wstępnego – pomaga zidentyfikować luki, uporządkować działania
i zaplanować dalsze kroki w kierunku zwiększenia odporności na cyberzagrożenia. Co istotne, usługa jest skierowana przede wszystkim do małych i średnich przedsiębiorstw, które często nie dysponują rozbudowanymi zespołami IT, a jednocześnie coraz częściej stają się celem ataków.
Skala skutków biznesowych
Konsekwencje ujawnienia danych dotykają nie tylko samego obiegu informacji, ale całościowej działalności operacyjnej przedsiębiorstwa. "Wycieki danych są dzisiaj bardzo powszechnym zjawiskiem. Każdego tygodnia CERT Polska odbiera zgłoszenia dotyczące tego typu incydentów. Firmy mierzą się nie tylko z paraliżem działalności, ale też z kryzysami komunikacyjnymi i ryzykiem utraty zaufania klientów" - komentuje ekspertka NASK.
Paraliż infrastruktury może skutkować - co pokazuje przykład ataku na sieć laboratoriów medycznych - nie tylko kradzieżą danych wrażliwych, takich jak wyniki badań, numery PESEL czy adresy, ale również informacji kadrowych i biznesowych. W efekcie, "dane te błyskawicznie trafiają do darknetu, gdzie są przedmiotem handlu i narażają poszkodowanych na kolejne próby wyłudzeń" - podsumowuje Iwona Prószyńska.
Na poziomie finansowym wyciek może oznaczać milionowe straty, od stawki okupu w atakach ransomware, przez koszty odszkodowań i kar, po utratę kontraktów. Raporty z globalnego rynku wskazują, że średni koszt incydentu w 2025 r. przekroczył 4,9 mln dolarów, a ponad 40% firm doświadczyło strat powyżej miliona dolarów[1]. Do tego dochodzi uszczerbek na reputacji: wielu klientów rezygnuje z dalszej współpracy po ujawnieniu wycieku danych, co przekłada się na dotkliwe konsekwencje dla przedsiębiorstwa.
Odpowiedzialność firm w dobie cyberkryzysów
Kluczowym elementem strategii obrony każdej organizacji powinna być komunikacja. Skuteczne zarządzanie sytuacją kryzysową wymaga gotowych scenariuszy działania oraz natychmiastowej, transparentnej reakcji. "Odpowiedzialne i szybkie poinformowanie klientów o naruszeniu bezpieczeństwa, wraz z jasnym wyjaśnieniem potencjalnych konsekwencji, pomaga odbudować zaufanie i znacząco ogranicza straty reputacyjne" - podkreśla ekspertka.
Próby ukrywania incydentu czy przeciąganie decyzji o komunikacji to najgorsze z możliwych rozwiązań - stanowią ryzyko poważniejszych szkód. Firmy, które niezwłocznie informują klientów i pracowników o atakach, wykazują większą zdolność do minimalizowania chaosu i walki z dezinformacją. "Jeśli dane zostaną ujawnione, a partnerzy dowiedzą się o tym z innych źródeł niż firma, skutki dla marki mogą być katastrofalne. Odpowiedzialność wobec klientów to nie tylko obowiązek prawny, ale i konieczność budowania trwałej relacji" – zaznacza Prószyńska.
A zatem sporządzenie planu komunikacji kryzysowej powinno być elementem kultury organizacyjnej i strategii zarządzania firmą, a nie reakcją na już zaistniały problem. To jedna z najskuteczniejszych metod ochrony przed długotrwałymi konsekwencjami ataków cyfrowych.
Transparentność i szybkość: recepta na cyberkryzys
Skuteczne zarządzanie kryzysem w obszarze cyberbezpieczeństwa wymaga nie tylko ścisłej współpracy działu PR z zespołami IT i bezpieczeństwa, lecz także umiejętności szybkiego i konsekwentnego działania. Kluczowe zasady efektywnej komunikacji w takiej sytuacji obejmują m.in. regularne aktualizacje dla interesariuszy, spójny przekaz we wszystkich kanałach komunikacji oraz umiejętność wyczucia odpowiedniego momentu na informowanie o incydencie. Transparentność, pryncypialność i szybkość działania to podstawy skutecznej reakcji w cyfrowym świecie, gdzie wieści rozprzestrzeniają się błyskawicznie.
Co zatem zrobić, by chronić swoją firmę?
● Regularne szkolenia z cyberhigieny dla pracowników, niezależnie od wielkości firmy: nawet krótki e-learning czy testy podnoszą odporność na ataki socjotechniczne.
● Wdrożenie polityki silnych, unikalnych haseł i korzystanie z menadżerów haseł jako standardowej praktyki bezpieczeństwa w organizacji.
● Wprowadzenie dwuskładnikowego uwierzytelniania (2FA) w kluczowych systemach - szczególnie tam, gdzie przechowywane są środki finansowe lub korespondencja firmowa.
● Stworzenie i aktualizowanie szczegółowego planu komunikacji kryzysowej, definiującego role, kanały i ścieżki przekazu do różnych grup interesariuszy.
● Regularne tworzenie kopii zapasowych danych według metody 3-2-1. "Zawsze miej trzy kopie danych, na dwóch różnych nośnikach, z czego jedna powinna być przechowywana poza siedzibą firmy" – wyjaśnia Iwona Prószyńska.
Tak skonstruowana strategia bezpieczeństwa danych stanowi skuteczną tarczę przed dotkliwymi skutkami cyberkryzysów, pozwalając firmom działać z większą świadomością i elastycznością w nieprzewidywalnym środowisku cyfrowym.
Cyberbezpieczeństwo na wyciągnięcie ręki
Wsparcie od CERT Polska odgrywa kluczową rolę w budowaniu odporności cyfrowej organizacji. Z platformy moje.cert.pl można skorzystać bezpłatnie, aby przeprowadzić kompleksowe skanowania bezpieczeństwa własnych domen, uzyskać alerty o wyciekach haseł czy infekcjach szkodliwym oprogramowaniem. To narzędzie dostępne dla każdego podmiotu – od osób prywatnych po instytucje publiczne i firmy - które pozwala na szybkie wykrycie podatności i skuteczne reagowanie na zagrożenia.
Skuteczna ochrona firm i ich klientów wymaga zatem wykorzystania dostępnych narzędzi, ale też pełnej współpracy ze służbami odpowiedzialnymi za cyberbezpieczeństwo.
"Krajowy system cyberbezpieczeństwa to sieć naczyń połączonych, dlatego zgłoszenie incydentu do odpowiednich podmiotów jest nie tylko obowiązkiem prawnym, ale również kluczowym elementem wzmacniającym odporność całego ekosystemu biznesowego" – podsumowuje Kierowniczka Zespołu ds. Strategicznej Komunikacji Cyberbezpieczeństwa.
W świecie, w którym zagrożenia cyfrowe stają się codziennością, cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną wyłącznie działów IT – staje się wspólną odpowiedzialnością całej organizacji. Świadome podejście do ochrony danych, regularna edukacja pracowników i korzystanie z dostępnych narzędzi to dziś fundament stabilnego i bezpiecznego biznesu.
Artykuł jest częścią kampanii edukacyjno-informacyjnej skierowanej do przedsiębiorców i ich pracowników, której celem jest zwiększenie świadomości w zakresie technologii cyfrowych i cyberbezpieczeństwa. Projekt współfinansowany jest z Funduszy Europejskich w ramach programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy oraz ze środków Programu Krajowy Plan Odbudowy.
Więcej praktycznych informacji oraz materiałów edukacyjno-informacyjnych dla firm można znaleźć na stronie www.cyfrowybiznes.gov.pl.