Jego zdaniem, świadczy o tym fakt, że liczba ludności Groznego przez pół roku wzrosła o 100%. Wciąż otwierane są nowe szkoły, zakłady pracy i szpitale. Ludność z obozów dla uchodźców chce coraz częściej wracać do swoich domów w Czeczenii.
Według niego, wciąż jednak łamane są prawa człowieka. Milicja i wojsko przetrzymują osoby cywilne bez przedstawienia im aktów oskarżenia.
W przyszłym tygodniu Tadeusz Iwiński przedstawi swoje wnioski z podróży po Czeczenii na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. (mk)