Iracka opozycja przybywa do Bagdadu

Przywódca Irackiego Kongresu Narodowego oraz przewodniczący Irackiej Rady Narodowej Ahmed Chalabi przybył do Bagdadu, który opuścił w 1958 roku. Cieszy się on poparciem Pentagonu i ma dobre kontakty w Kongresie USA. Amerykanie uważają go za jednego z kandydatów na przyszłego prezydenta Iraku.

Od blisko dwóch miesięcy Chalabi przebywał w irackim Kurdystanie na północy kraju, zaś ostatnich 10 dni spędził w Nasirii. Jest on pierwszym znanym działaczem emigracyjnej opozycji przeciwko Saddamowi Hausjanowi, który przybył do stolicy kraju. Tego samego dnia do Bagdadu przyjechało około 120 przedstawicieli ugrupowania Chalabiego, przeszkolonych przez siły specjalne USA.

6 kwietnia Amerykanie przerzucili wraz z Chalabim do Nasirii około siedmiuset przedstawicieli Wolnych Sił Irackich, a nieokreśloną ich liczbę przewieźli do Mosulu.

Osoby z otoczenia Chalabiego utrzymują, iż nie zamierza on zajmować żadnych stanowisk oficjalnych, a równocześnie informują, że wkrótce rozpocznie spotkania z przedstawicielami różnych wspólnot, przywódcami religijnymi i biznesmenami.

Chalabi jest szyitą, a wyznawcy tej odmiany islamu stanowią blisko 60% ludności Iraku. W okresie władzy Saddama byli oni prześladowani, bowiem elitę władzy stanowili sunnici, do których należał sam dyktator.

Tego samego dnia do miasta Kut powrócił z trwającego 23 lata wygnania w Iranie jeden z głównych opozycjonistów szyickich Abdelaziz Hakim. Jest on zastępcą przewodniczącego działającej w Teheranie Najwyższej Rady Irackiej Rewolucji Islamskiej, która zbojkotowała spotkanie w Nasirii, poświęcone przyszłości Iraku, i odmawia współpracy z amerykańskimi siłami okupacyjnymi.

Analitycy twierdzą, że przyszłość polityczna Iraku zależy w dużej mierze od wyniku walki o serca i umysły szyitów. Z rejonów zamieszkanych przez szyitów nadchodzą informacje, że w wielu miejscowościach powołują oni lokalne samorządy, zaprowadzają porządek i udzielają pomocy potrzebującym. Odmawiają współpracy z siłami USA i nie uznają powoływanych przez nie funkcjonariuszy irackich.

Przedstawiciele Irackiego Kongresu Narodowego informują, iż władze irańskie pozwalają przebywającym w ich kraju uchodźcom z Iraku na przekraczanie z bronią granicy i przejmowanie kontroli nad rejonami, w których obecność sił USA jest nikła. (mp)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Fico zabrał głos ws. lotu do Putina. "Wszyscy mnie pytają"
Fico zabrał głos ws. lotu do Putina. "Wszyscy mnie pytają"
Kowalski rzucił papierami w PiS. Wrzucił film. "Wszystko ma swoje granice"
Kowalski rzucił papierami w PiS. Wrzucił film. "Wszystko ma swoje granice"
Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Litewki. "To jest obrzydliwe"
Czarzasty odpowiada Nawrockiemu ws. Litewki. "To jest obrzydliwe"
Tak ukrywał się przed policją. Został zatrzymany. Brat mu nie daruje?
Tak ukrywał się przed policją. Został zatrzymany. Brat mu nie daruje?
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Policja w Berlinie postawiona w stan gotowości. Zamieszki już były
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
Balony z tajemniczym ładunkiem. Policja w akcji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
"Prezydent zaprasza". Nawrocki uruchamia Radę ds. nowej Konstytucji
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Nowe informacje o stanie zdrowia Poczobuta. Opuści szpital
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Gorąca pogoda na weekend. Na termometrach nawet 27 stopni
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników
Napad na bank w Berei. Sprawca śmiertelnie postrzelił pracowników
Cieśnina Ormuz ominięta? "Niezwykle atrakcyjny projekt"
Cieśnina Ormuz ominięta? "Niezwykle atrakcyjny projekt"
Nowe wideo z próby zamachu na Trumpa. "Coś mi się tu nie zgadza"
Nowe wideo z próby zamachu na Trumpa. "Coś mi się tu nie zgadza"