Jak podała w środę policja, najtrudniejsza sytuacja panuje we wschodniej części wyspy. Seria fali powodziowych dotknęła przede wszystkim miasta Situbondo i Bondowoso, gdzie zalanych zostało wiele domów. Woda i zwały błota blokują wiele dróg. Specjalne posiłki policji i służb ratowniczych zostały wysłane w rejon kataklizmu ze stolicy regionu, Surabai.
W samej Dżakarcie po ubiegłotygodniowych powodziach sytuacja powoli wraca do normy i ludzie wracają do domów. Nadal jednak istnieje obawa wybuchu epidemii czerwonki w związku z zanieczyszczeniem wody i brakiem wody pitnej. (mag)