Immunitet Obajtka. Jest wniosek do PE
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o zgodę na pociągnięcie europosła Daniela Obajtka do odpowiedzialności karnej skarbowej. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, sprawa dotyczy dwóch czynów związanych z deklaracjami podatkowymi za 2020 r.
Najważniejsze informacje:
- Prokuratura skierowała do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka.
- Śledztwo dotyczy deklaracji podatkowych za 2020 rok i podejrzenia dwóch przestępstw skarbowych.
- Według ustaleń śledczych doszło do zaniżenia podatku dochodowego o 968 351 zł i daniny solidarnościowej o 121 044 zł.
To trzeci wniosek o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka. Poprzednie prokuratura skierowała w grudniu 2024 r. i lipcu 2025 r. Obecny ruch wynika ze śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie, która uznała, że zebrany materiał dowodowy wystarcza do wystąpienia o zgodę na pociągnięcie europosła do odpowiedzialności karnej skarbowej.
Prokuratura chce uchylić immunitet Obajtka
Chodzi o nieruchomość w gminie Choczewo z dawnym dworem o powierzchni ok. 1151 m². Daniel Obajtek nieodpłatnie użyczył ją Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP", a ta w latach 2018-2019 przeprowadziła remont wart co najmniej 3 005 829 zł. Po rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron 16 kwietnia 2020 r. wartość nieruchomości wzrosła - według ustaleń prokuratury - o ok. 3 mln zł. Tego przychodu, jak podaje Prokuratura Krajowa, nie uwzględniono ani w korekcie deklaracji PIT-36 za 2020 r., ani w deklaracji DSF-1.
Prokuratura wskazuje też na drugi element sprawy. W deklaracjach za 2020 r. Daniel Obajtek miał nie wykazać przychodu z bezgotówkowego dofinansowania przez ORLEN S.A. kosztów opieki medycznej. Według śledczych skutkiem było zaniżenie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych o 968 351 zł oraz daniny solidarnościowej o 121 044 zł. To dodatkowy podatek płacony przez osoby fizyczne od dochodów przekraczających 1 mln zł rocznie.
Kontrola celno-skarbowa wobec Daniela Obajtka ruszyła 27 czerwca 2024 r. przed Naczelnikiem Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. 23 października 2025 r. przekształciła się w postępowanie podatkowe, a 5 stycznia 2026 r. wszczęto śledztwo dotyczące podania nieprawdy w deklaracjach podatkowych za 2020 r.
Prokuratura wskazuje na oszustwo podatkowe popełnione przez Obajtka. "Powyższe ustalenia dostatecznie uzasadniają podejrzenie popełnienia dwóch przestępstw skarbowych kwalifikowanych z art. 56 par. 1 i 2 k.k.s" - podaje rzecznik PK.
Teraz decyzja należy do Parlamentu Europejskiego, bo bez jego zgody europosła PiS nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej.