Blokada drogi rozpocznie się na przejściu dla pieszych w Mikołowie - Mokrem, w tym samym miejscu, w którym hutnicy protestowali miesiąc temu. Protestujący zapowiadają jednak, że w przeciwieństwie do tamtej akcji obecna będzie dłuższa, samochody nie będą też przepuszczane co pewien czas.
Jak mówią hutnicy, do tak drastycznej formy protestu zmusza ich coraz dramatyczniejsza sytuacja huty, która od lutego nie może prowadzić produkcji z powodu ograniczenia dostaw energii przez koncern "Vatenfall".