Utrzymują oni, że Nowy Orlean spotkała kara za organizację głośnych karnawałów zapustowych i innych hałaśliwych festiwali.
Dla innych ultrakonserwatystów, ostatnia, straszliwa klęska żywiołowa, która mogła uśmiercić nawet tysiące ludzi w Luizjanie i w Missisipi, była zemstą za amerykańskie poparcie dla operacji usunięcia żydowskich osadników ze Strefy Gazy.
Dla grupy radykałów z Filadelfii, huragan Katrina zesłany został przez Boga, by zapobiec przeprowadzeniu zaplanowanej na ten weekend parady gejów. Musimy pamiętać, że w Nowym Orleanie tolerowano i świętowano niegodziwości przez długi czas - powiedział jeden z nich.
Zdaniem Franklina Grahama, zamęt i grabieże w mieście są skutkiem braku religijnych drogowskazów. Uważa on, że dzieje się tak, gdyż ze szkół wyprowadzono Boga, zabrano go społeczeństwu. Ubolewał, że zaprzepaszczono normy moralne.
Amerykańscy chrześcijanie często widzą rękę Boga w klęskach żywiołowych.