Niedaleko Girony na wschodzie Hiszpanii wicher zepchnął pod koła samochodu 75-letniego rowerzystę, który zginął na miejscu. Koło Aranjuezu, w pobliżu Madrytu, spadająca gałąź złamana przez wiatr zabiła motocyklistę.
W wielu prowincjach północnej i środkowej Hiszpanii, m.in. w Burgos, Teruelu i Guadalajarze, temperatura, która dotąd utrzymywała się na poziomie powyżej 20 stopni Celsujsza, spadła nagle poniżej zera. W Madrycie wichura połamała wiele drzew, strażacy usuwają je z jezdni.
Wichury i burze nie oszczędziły także południa kraju: przerwana została komunikacja morska między Malagą a północną Afryką. (reb)