Wszystkie międzymiastowe pociągi i promy pasażerskie zostały odwołane, a krajowe linie lotnicze Olympic Airways ogłosiły, że na krajowych i międzynarodowych połączeniach będzie tylko jeden lot.
Ateńczycy musieli znaleźć własny sposób na dostanie się do pracy, ponieważ metro zostało zamknięte w porannych godzinach szczytu komunikacyjnego, a taksówkarze od dwóch dni strajkują.
Do czwartkowego strajku wezwało ponad 45 grup pracowników i związków, które sprzeciwiają się rządowym planom zmiany sposobu naliczania emerytury i renty. Pracownicy obawiają się, że po wprowadzeniu reformy będą dostawali niższe świadczenia. (mk)