Głodujący domagają się również zaległych trzech pensji. Zamiast tego zaproponowano im wypłatę po 300 zł. „Nam jest już wszystko jedno, mogą nas stąd wywieźć na cmentarz" - mówiły głodujące.
Szpital jest zadłużony na kilkanaście milionów złotych i od 1 września ma połączyć się ze Szpitalem Wojewódzkim w Legnicy. Nie wiadomo jednak, kto po połączeniu znajdzie pracę w nowej placówce.
Pracownicy blokują portiernię szpitala. Pilnują, żeby do budynku nie wszedł komornik.