Planujemy powołanie dużej komisji śledczej, która będzie się zajmowała kontrolą nad prokuratorami, badającymi przebieg tych prywatyzacji, gdzie były miliardy złotych - powiedział Roman Giertych, który uczestniczył w Gdańsku w spotkaniu wyborczym sympatyków LPR.
Według Giertycha, inspekcje Najwyższej Izby Kontroli dokonane w latach, kiedy jej prezesem był Janusz Wojciechowski (czerwiec 1995 - lipiec 2001), wykazały, że 95% prywatyzacji przeprowadzono z naruszeniem prawa.
Nic z tego jednak nie wynikło. Kontrole nie zakończyły się żadną sprawą prokuratorską. NIK składa zawiadomienia, prokuratury umarzają. Tu musi być wola polityczna, czyli komisja śledcza, która pilnuje spraw związanych z prywatyzacjami - podkreślił.