Przedstawiciel Białego Domu Scott McClellan powiedział reporterom, że list został doręczony przez amerykańskiego ambasadora w Argentynie. McClellan stwierdził, że prezydent Bush pogratulował w liście Eduardowi Duhalde i złożył najlepsze życzenia jemu i narodowi argentyńskiemu. George Bush wyraził przekonanie, że wzajemne stosunki między obu krajami będą się pogłębiać na bazie wspólnie podzielanych wartości.
McClellan powiedział również, że Bush rozmawiał przez telefon z brazylijskim prezydentem Fernando Henrique Cardoso na temat Argentyny. Jak dodał, prezydent Bush i jego doradcy wnikliwie śledzą sytuację w Argentynie. (jask)