"Chodziło o czasowe przegrupowanie i skoncentrowanie mieszkańców w wytypowanych dzielnicach. Tylko one byłyby ogrzewane. Ciosek, człowiek spokojny, rzeczowy, kompetentny, miał świadomość miary zapaści. Rząd podzielał ten niepokój. Ilu ludzi nie przeżyłoby tej zimy?" - pyta gen. Jaruzelski.
W okresie przygotowań do urodzin "Solidarności" gen. Jaruzelski przypomina, że jej radykalne skrzydło omal nie doprowadziło kraju do katastrofy. Generał Jaruzelski pisze, że symboliczny ocet to zasługa "Solidarności" - podaje "Trybuna".
Jeszcze we wrześniu 1989 r., czyli już po powstaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego, w badanich CBOS okazało sie, że tylko 22% Polaków chce kapitalizmu, zaś 55% - reformy lub nowego modelu socjalizmu. Wybrano model Leszka Balcerowicza, który wytyczył drogę, jaką idzie Polska do dziś - podkreśla dziennik. (PAP)