Według Gadzinowskiego, przyczyny niskich notowań leżą w tym, że "koalicja przestała bronić interesów ludzi pracy najemnej".
_ "To jest odejście od programu lewicowego w sferze ekonomicznej, w sferze oszczędzania. Niestety biedniejsi nie czują korzyści ze wzrostu gospodarczego, mimo że ten wzrost jest"_ - ocenił poseł.
Według niego, wybory do Parlamentu Europejskiego będą swego rodzaju "prawyborami" przed wyborami do Sejmu i Senatu.
_ "Sondaże trochę fałszują rzeczywistość, nasi wyborcy są rozżaleni i dają temu wyraz w sondażach, co nie znaczy, że w wyborach będzie taki wynik"_ - dodał Gadzinowski.(iza)