Jak poinformował rzecznik śląskiej policji Andrzej Gąska do kolizji doszło wieczorem 26 maja.
Funkcjonariusz BOR, stracił panowanie nad samochodem i dachował. Był trzeźwy, ukaraliśmy go mandatem w wysokości 600 zł - dodał.
Oprócz tego, jak poinformowało Biuro Ochrony Rządu, wszczęto już postępowanie dyscyplinarne, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia a funkcjonariusz został zawieszony w pełnieniu służby.
On sam z kolizji wyszedł niemal bez szwanku, jedynie z potłuczeniami. Samochód, wart blisko ok. 600 tys. zł, ma wgnieciony dach i rozbite szyby.