W miarę zbliżania się we Francji zaplanowanych na kwiecień wyborów prezydenckich coraz częściej strajki podejmują pracownicy sektora państwowego.
Rano zakończył się po 24 godzinach strajk lekarzy rodzinnych. Wynegocjowali oni z kasami chorych porozumienie w sprawie podwyżek honorarium za poradę oraz znaczną podwyżkę wynagrodzeń za dyżury i wizyty nocne.
Porozumienie podpisał jednak tylko związany z rządzącymi socjalistami, drugi co do wielkości związek zawodowy lekarzy - MG France. (and)