Akcję ratunkową utrudniały ciemności. Teren został oświetlony za pomocą specjalnych lamp.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną utknięcia barki na mieliźnie. Być może po odciążeniu barka będzie mogła samodzielnie spłynąć na głębię. Jeśli nie, będzie musiała czekać na przybór wody w Wiśle.