Kebab na Chmielnej za 1 euro i 25 centów, a kawa z lodami na Nowym Świecie za pięć euro? Nie trzeba na to czekać aż Polska wejdzie do strefy walutowej euro. Tak będzie już w połowie maja, gdy do Warszawy zjadą premierzy i prezydenci z całej Europy.
Podczas majowego Szczytu we wszystkich sklepach, restauracjach i punktach usługowych w Śródmieściu ceny mają być podawane w euro i w złotówkach. Kupcy będą handlować w obu walutach. Wszystko po to, by dostojni goście czuli się w Warszawie jak w centrum Europy.
Kupcy ze Śródmieścia obawiają się jednak, że transakcji zawieranych w euro nie będą mogli przepuścić przez kasy fiskalne. Okazuje się, że z tym nie będzie problemu. Miejskie Biuro Budżetu wraz z Ministerstwem Finansów będzie rozdawało kupcom dyskietki z oprogramowaniem do kas, by umożliwić księgowanie transakcji - zapowiada "Życie Warszawy".(PAP)