Jego zdaniem, pierwszą przymiarką do tak postawionej tezy mogą być najbliższe wybory samorządowe.
Według niego, OPZZ w dużej mierze przyczynił się do wygrania wyborów przez koalicję SLD-UP i ma prawo uważać, że jest to jego rząd. Niestety, proponowane przez rząd zmiany w Kodeksie pracy nie przyniosą pożądanych efektów w sytuacji nadal upadających i likwidowanych zakładów pracy, jeśli nie będzie spójnej polityki rządu ukierunkowanej na tworzenie nowych firm w różnych sektorach gospodarki - mówił Szczepański.
Barbara Jurczuk, występująca w imieniu związkowców z branży ochrony zdrowia i ubezpieczeń społecznych, domagała się m.in. likwidacji kas chorych, wprowadzenia do ustawy o ratownictwie medycznym regulacji dotyczących transportu sanitarnego, zabezpieczenia pieniędzy na restrukturyzację zatrudnienia w służbie zdrowia oraz ochronę krajowego przemysłu farmaceutycznego.(ck)