Dzień bez Smoleńska

Janusz Palikot przypina wstążeczki pod Uniwersytetem Warszawskim

1 z 5"Dzień bez Smoleńska" jednak się odbył - zdjęcia

Obraz
© PAP

Jeszcze kilka dni temu były poseł PO Janusz Palikot kierował apel do Internautów na swoim blogu. - 3 lutego wyjdźcie na ulice swoich miast i zachęćcie ludzi do przypięcia pomarańczowej wstążeczki jako znak poparcia dla akcji „Dzień bez Smoleńska”. Ja sam będę przypinał wstążki przy Uniwersytecie Warszawskim! - pisał. Jak powiedział, tak zrobił. Byłego posła PO można było spotkać pod bramą główną UW. Ubrany w pomarańczową koszulkę i beret rozdawał ulotki i przypinał wstążeczki. A chętnych do wzięcia udziału w akcji nie brakowało.

(ked)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

2 z 5"Dzień bez Smoleńska"

Obraz
© PAP

Rano 3 lutego na blogu Palikota pojawił się nowy wpis, w którym były poseł przypominał o dzisiejszej akcji i nawoływał do niewymawiania słowa "Smoleńsk" w tym dniu.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

3 z 5"Dzień bez Smoleńska"

Obraz
© PAP

Inicjatywa "Dzień bez Smoleńska" zainicjowana została na popularnym portalu społecznościowym Facebook przez studentów Piotra Stohnija i Łukasza Szymaszka. Chcieli oni, by 3 lutego był dniem bez medialnych dyskusji o katastrofie smoleńskiej. Swoim działaniem chcieli odsunąć z pierwszego planu polityków oskarżających się nawzajem o chamstwo i zaprzaństwo. Akcja zdobyła niespodziewaną popularność. Pod pomysłem podpisało się ponad 100 tys. internautów.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

4 z 5"Dzień bez Smoleńska"

Obraz
© PAP

Twórcy grupy "Dzień bez Smoleńska" postanowili jednak usunąć całą akcję. Swą decyzję tłumaczyli następująco - Nasza inicjatywa jest wykorzystywana, by pogłębiać przepaść, która podzieliła Polskę. Stajemy się pionkami w grze. (...) Powstają kontrinicjatywy (np. "Nie dla dnia bez Smoleńska" - red.), a niektóre osoby publiczne wątpią w naszą dobrą wolę. Prowadzi to do konfrontacji i sytuacji, kiedy 3 lutego stanie się kolejną przegraną przez wszystkich bitwą - tłumaczyli założyciele grupy.

Na temat kontrowersyjnej inicjatywy przez kilka dni w mediach toczyły się dyskusje. Szeroko komentowali ją politycy, nazywając "akcją w stylu Palikota", nad jej skutkami i przyczynami zastanawiali się politolodzy.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

5 z 5"Dzień bez Smoleńska"

Obraz
© PAP

Jak widać niewiele się pomylili, bo mimo usunięcia grupy z Facebooka akcję podchwycił Ruch Poparcia Palikota.

(ked)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wybrane dla Ciebie