Tablica na Dworcu Gdańskim jest tablicą bólu, nie ugaszonego bólu rozstań - podkreśliła Tencer podczas sobotniej uroczystości na tym dworcu w 40. rocznicę wydarzeń marcowych. Sobotnie spotkanie zadedykowała "rodzicom, którzy (...) musieli wyjechać i od nowa budować swe życie".
Wyjeżdżaliśmy stąd dlatego, że nie mogliśmy być tu Polakami i dlatego, że nie mogliśmy tu żyć jak Żydzi. (...) Ówczesna Polska nas tutaj nie chciała - mówił zaś Michał Sobelman, który z Polski wyjechał w 1969 roku.
Dodał, że jest wdzięczny za "szlachetny i piękny gest zwracania obywatelstwa obywatelom żydowskim przez prezydenta". Pamiętamy tych, którzy tej chwili nie doczekali - szczególnie naszych rodziców, którzy zmarli w poczucie zgorzknienia i tęsknoty za krajem, którego nie mogli więcej zobaczyć - podkreślił.