Lantos, członek Komisji Spraw Międzynarodowych Izby Reprezentantów z ramienia Partii Demokratycznej, wyjaśnił, że norweska propozycja zawiera specjalną wzmiankę na temat Palestyńczyków. Zrobiliśmy ogromne ustępstwa godząc się na norweskie sformułowania - powiedział Lantos. Nie pójdziemy ani kroku dalej. Nie zdradził on jednak żadnych szczegółów, powiedział jedynie, że rozmawiał w tej sprawie z sekretarzem stanu Colinem Powellem.
Norweski ambasador Sverre Bergh Johansen potwierdził, że Norwegia została poproszona przez uczestników konferencji o podjęcie prób przełamania impasu w sprawie Bliskiego Wschodu. Przygotowany przez kraje arabskie projekt końcowej deklaracji zawierał sformułowania uznające politykę Izraela za formę apartheidu i zarzucające mu popełnianie na ziemiach okupowanych zbrodni przeciw ludzkości.(kar)