Przeprowadzkę Crusty'ego sfinansował anonimowy ofiarodawca. Za darowanie gadowi życia zapłacił on 1150 USD - powiedział Todd Hardwick, łowca krokodyli z Miami, który pomógł znaleźć nowy dom dla Crusty'ego.
Władze obawiały się, że aligator, żyjący w kanale i dokarmiany przez ludzi, może przyzwyczaić się do człowieka i stanowić zagrożenie, gdyby pozostał na wolności. Tylko w 2004 roku z tego powodu trzeba było uśpić ponad 7 tys. zwierząt.
Dokarmianie aligatorów stanowi na Florydzie przestępstwo; grozi za nie kara grzywny i nawet do 60 dni w więzieniu.