Osoby zaczynające karierę naukową nie są zaliczane do pracowników uczelni, nie są też studentami. Nie uwzględniono ich w ministerialnych dotacjach przeznaczanych na pomoc materialną dla studentów, nie należą im się pieniądze z funduszu płac - powiedziała gazecie prof. Izabella Krucińska z PŁ.
Wiceprzewodniczacy Samorządu Doktorantów PŁ Artur Sierszeń, który kończy w tym roku studia, obawia się, że bez stypendium na studiach doktoranckich kariera naukowa wielu absolwentów stanie pod dużym znakiem zapytania - pisze "DŁ".