Według prokuratury, Jerzy G. znieważał znanego detektywa, posła Krzysztofa Rutkowskiego w przesyłanych do niego SMS-ach.
Jak ustalono, przez pół roku co kilka dni oskarżony wysyłał do Rutkowskiego krótkie wiadomości. Obrażał go w nich, również jako posła i groził mu. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Rutkowski występował w procesie jako oskarżyciel posiłkowy.
Źródło artykułu: 