Do biegu, gotowi... doimy!
Któżby pomyślał jeszcze kilkanaście lat temu, że taka prozaiczna czynność, jak dojenie krowy doczeka się swoich zawodów. A jednak... Od sześciu lat rabczański Rabkoland jest miejscem rywalizacji w tej właśnie zabawnej i widowiskowej konkurencji.
Źródło zdjęć: © Gazeta Krakowska