Kina odmówiły projekcji, ponieważ film przekonuje, że życie na Ziemi pojawiło się z żyjących w wulkanie bakterii. Według właścicieli kin film obraża uczucia religijne większej części publiczności, wyznającej kreacjonizm.
Kreacjoniści wierzą, że człowiek został stworzony dokładnie tak, jak to opisuje Biblia, a ewolucjoniści, zgodnie z teorią Darwina, wierzą, że dzisiejszy człowiek jest wytworem długiego, bardzo skomplikowanego procesu ewolucji.
Źródło artykułu: WP Wiadomości