Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
onz
18-02-2003 (06:13)

Chirac ostro krytykuje Polskę

Prezydent Francji Jacques Chirac ostro skrytykował w poniedziałek kraje kandydujące do Unii Europejskiej, w tym Polskę, za poparcie twardej polityki Stanów Zjednoczonych wobec Iraku. Zapytany o to na konferencji prasowej po szczycie Piętnastki w Brukseli, ostrzegł, że może się to odbić na ratyfikacji Traktatu Akcesyjnego (o przystąpieniu do UE) w obecnych państwach członkowskich, czyli spowodować zablokowanie poszerzenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jacques Chirac (AFP)
Podziel się

Według Chiraca, zachowanie kandydatów było "niezbyt odpowiedzialne, a w każdym razie świadczące o niezbyt dobrym wychowaniu. Zmarnowali oni okazję, żeby siedzieć cicho" - dodał Chirac.

Bowiem "przystąpowanie do Unii Europejskiej wymaga minimum uzgadniania (stanowisk)" - wyjaśnił. Zarzucił kandydatom "infantylizm", "lekkomyslność" i niezdolność do przewidzenia konsekwencji.

"Nie należy zapomniać o opiniach publicznych w państwach członkowskich, które mają ratyfikować poszerzenie. To wywoła uczucie wrogości w opinii publicznej", której poparcie będzie potrzebne do ratyfikacji Traktatu Akcesyjnego - mówił prezydent Francji.

Zapytany, dlaczego stosuje inną miarę wobec kandydatów i wobec obecnych państw członkowskich, które podpisały tzw. list ośmiu, Chirac wyraził przekonanie, że "kiedy się jest w rodzinie, ma się więcej praw, niż kiedy się prosi o wejście do niej".

Chirac odnosił się zarówno do listu ośmiu przywódców europejskich - Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoch, Danii, Portugalii, Polski, Czech i Węgier - solidaryzującego się z USA jak i do utrzymanej w podobnym duchu deklaracji wileńskiej dziesiątki kandydatów do UE i NATO. (mag)

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.