Na miejscu jest policja, która próbuje zorganizować objazdy, bo na drodze utworzyły się już kilkukilometrowe korki.
Protestujący w obronie postawionego w stan likwidacji zakładu zamierzają przejść pod urząd miasta i urząd skarbowy w Kutnie. Po czym przeniosą się ponownie na krajową dwójkę. (and)