Za decyzją o weryfikacji oświadczenia majątkowego Krzysztofa Bondaryka stoi Lech Kaczyński. Prezydent już wcześniej usiłował uzyskać szczegółowe informacje o przebiegu kariery szefa ABW. Odpowiedź, którą otrzymał uznał jako niesatysfakcjonującą.
Bondaryk - według oświadczenia majątkowego - jest jednym z najbogatszych urzędników państwowych. Ma kilka działek, dom letni i całoroczny, luksusowe auto i niemal 300 tys. zł oszczędności na koncie - czytamy na stronie internetowej "Newsweeka".