WAŻNE
TERAZ

Polska rodzina przeżyła tragedię we Włoszech. Jest potwierdzenie

Był przekręt, będzie kontrola


Ministerstwo finansów zamierza skontrolować wszystkie faktury VAT, na podstawie których po 1. maja Polacy sprowadzili do kraju używane samochody kupione w krajach Unii Europejskiej. "Rzeczpospolita" pisze, że podowem jest zaniżanie wartości sprowadzonych pojazdów w celu płacenia mniejszej akcyzy.

Jak dowiedział się dziennik, na pierwszy ogień poszły faktury, w których wartość sprowadzonego do Polski samochodu jest rażąco niska. Urzędy celne poczyniły już pierwsze kroki w tej sprawie. Wszyscy, którzy zaniżyli cenę sprowadzonego pojazdu, mogą w każdej chwili spodziewać się wezwania do urzędu. Nie musi to jednak nastąpić od razu, gdyż na zweryfikowanie wysokości zapłaconej akcyzy urząd ma 5 lat.

"Rzeczpospolita" radzi, by ci, którzy chcą uniknąć kary i płacenia ewentualnych odsetek za zwłokę, złożyli korektę deklaracji podatkowej zanim zostanie przeciwko nim wszczęte postępowanie. Dziennik przypuszcza, że polskie służby celne wystąpiły już o pomoc do odpowiednich służb w Niemczech i w innych państwach Unii Europejskiej. (IAR)

Źródło artykułu: Rzeczpospolita
Wybrane dla Ciebie