W wywiadzie udzielonym dziennikowi prezydent objaśniał główne, według niego, przyczyny niestabilnej sytuacji w Iraku.
Nasz błąd związany jest z błyskawicznym zwycięstwem nad żołnierzami Saddama Husajna. Po naszej wygranej wielu z nich ukryło się w miastach i wywołało rebelię szybciej, niż to przewidzieliśmy - powiedział w wywiadzie Bush.
Według Pentagonu w Iraku zginęło już 969 żołnierzy amerykańskich. 828 z nich poległo od momentu oficjalnego zakończenia wojny 1 maja 2003.
George W. Bush, który jest kandydatem w listopadowych wyborach prezydenckich w USA, odmówił podania szczegółów dotyczących swoich błędów w ocenie sytuacji w powojennym Iraku.