Badanie pokazuje, że jeśli wybory, mające odbyć się w listopadzie, byłyby teraz, to 46% Amerykanów głosowałoby na kandydata Demokratów Johna Kerry, a 44% opowiedziałoby się za Bushem, gdyby kandydat niezależny, Ralph Nader, nie uczestniczył w rywalizacji.
Badanie opinii publicznej ma 3-proc. margines błędu. Przeprowadzono je w ostatnich dniach, w okresie gwałtownych walk w Iraku.