Bartosz Domaszewicz pomaga prowadzić sklep swojej narzeczonej. Młynki wyglądają jak figurki z przydrożnej kapliczki. Nie każdego jednak na nie stać - jedna kosztuje ponad 100 zł. Ale warto... Na stronie internetowej sklepu można przeczytać, że "w przypadkach skrajnie fanatycznych solniczka może zamienić wodę w wino".
"Polska The Times" zwraca uwagę, że sklep radnego nie jest jedynym, który ma w swojej ofercie gadżety wykorzystujące postaci świętych. Jedna z firm w USA oferuje też gadżety erotyczne wykorzystujące wizerunek Jezusa i Maryi.