Borowski głosował w niedzielę przed południem na warszawskiej Sadybie. Towarzyszyła mu żona Halina i wnuk Jaś.
Według kandydata SdPL na prezydenta, poparcie dla niego powinno wynieść ok. 8%. Borowski dodał, że należy spodziewać się drugiej tury wyborów za dwa tygodnie.