Mężczyzna wracał do swojego kraju na święta. Stawił się do odprawy granicznej na wyjazd z Polski samochodem marki BMW we wtorek 6 kwietnia około godziny czwartej rano. W trakcie kontroli paszportu, funkcjonariusz SG stwierdził podrobienie odcisków stempli kontrolerskich. Następnie, w trakcie dalszych czynności kontrolnych, okazało się, że w samochodzie i w kieszeni marynarki kierowca ukrył 38 sztuk amunicji i dwie łuski do broni typu Flobert. Nie posiadał również stosownych pozwoleń.
Został zatrzymany i przesłuchany. Twierdził, że wszystko, co znaleziono w samochodzie kupił legalnie w Czechach, nie wiedział, że prywatnym samochodem nie można przewozić naboi i wymagane są stosowne pozwolenia
Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, która na zasadzie dobrowolnego poddania się przez Ukraińca karze, wymierzyła sprawcy karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat.