Kierowcy są przekonani, że część samochodów bezpodstawnie puszczanych jest bez kolejki.
W nocy na przejściu granicznym pracowało zaledwie 9 celników. Początkowo tylko jeden z nich miał odpowiednie uprawnienia by odprawiać ciężarówki, ale kierownictwu terminalu udało się ściągnąć na nocną zmianę dodatkowych dwóch. Także samochody ciężarowe mogły być odprawiane przez 3 celników. Przez całą noc kierowcy przesunęli się w kolejce o około 5 kilometrów.