Prezydentowi Siemianowic nagrodę wręczono za przywiązanie do stołka i wspaniałą umiejętność mówienia nie na temat. Podczas spotkania z przedstawicielami bezrobotnych, prezydent miasta o jednym z najwyższych wskaźników bezrobocia na Śląsku, zamiast o sednie sprawy opowiadał o problemach alkoholowych.
Radę Miasta Mysłowic bezrobotni wyróżnili za narażenie na śmieszność miasta propozycją budowy pomników Fidela Castro i zespołu Myslowitz. Przy przyznawaniu nagrody nie bez znaczenia okazał się temat jednej sesji rady miasta. Radni rozstrzygali bowiem kwestię czy w herbie miasta znajduje się św. Mysław czy św. Jan Chrzciciel.
Nagrody "Złotego Młota" przyznano za rok 2003. Bezrobotni zapowiadają kontynuację plebiscytu w następnych latach.